Blog o postrzeganiu szarego życia w inny sposób, ale tylko tak trochę inny...
I am taking some relax before school…

I am taking some relax before school…

Współczesne maszyny do śledzenia.

Przeglądając ostatnio prasę w naszym kochanym Empiku natknąłem się dość mrożący krew w żyłach nagłówek “Google nas śledzi!” (czy coś w tym stylu). Zacząłem więc, czytać dalej… Ok… Porada numer jeden - zmień przeglądarkę, zmień - system operacyjny twojego smartfona, dwa - nie loguj się w usługach Google.

Po przeczytaniu tego artykułu uśmiechnąłem się i odłożyłem czasopismo na półkę. Jeżeli ktoś myśli, że Google to największy wróg naszej prywatności to poważnie się myli. Mowa tutaj o serwisach społecznościowych. Facebook, Nasza Klasa, nawet Google+, to jest to czego powinniśmy się naprawdę obawiać jeżeli chodzi o naszą prywatność.

Serwisy społecznościowe gromadzą setki terabajtów informacji na temat każdego z nas. Wiedzą o wszystkim. Włączając komputer już występujesz z tłumu i krzyczysz “JA TEŻ CHCĘ BYĆ INWIGILOWANY!”.

Nie należy jednak popadać histerię, bo w dzisiejszym świecie jest nie możliwe uniknięcia szpiegostwa. Chciałbym jednak się zatrzymać na samych serwisach społecznościowych. Strony te mają nam umożliwić kontakt z osobami, wspólne wymienianie treści, itp. Zatracamy jednak “poczucie życia”. Coraz więcej osób swoje kontakty ogranicza tylko do wpisaniu paru skrótów  do okna komunikatora na Facebook`u. Przykre, a jednak prawdziwe. Facebook rozrósł się do takich wielkości, że na prawie każdej witrynie internetowej pozostawił swój klejący ślad - Lubię to, polub to. To właśnie te malutkie łapki sprawiają, że nasza prywatność staje się publiczna. Na rynkowym tronie zasiadają dwie potężne firmy: kolos z danymi o wyszukiwaniu treści przez ludzkość - Google, i Facebook - kolos z danymi personalnymi osób. Google jeszcze nie dawno chciało stworzyć swój portal społecznościowy tworząc Google+, na szczęście nie udało im się to. Facebook niestety dodał do swoich baz pewne ilości danych o wyszukiwaniach, lecz nie tak szczegółowe jak jego kolorowy kolega.

Reasumując na świecie mamy dwie naprawdę potężne maszyny do inwigilowania ludzkości, już Facebook może zdziałać cuda, a co dopiero, gdy połączy swoje siły z Google.

Całkiem ciekawy blog. Widać, że kochasz muzykę i pięknie o niej piszesz. :) A mógłbyś napisać mi jakich wykonawców słuchasz? Lubię słuchać nowych rzeczy, a ostatnio skończyły mi się źródła i non stop słucham jednej playlisty. :)

Dzięki bardzo za tak piękne słowa, miło mi to słyszeć :)

Co do twojego pytania, ostatnio słucham dużo Gorillazu - naprawdę świetny rockowo hip-hopowo zespół, Arctic Monkeys. Myślę, że najlepiej jak wypiszę Ci listę czego regularnie słucham, a jednocześnie chciałbym, żebyś Ty mi też podesłała czego słuchasz (mi też kończą się horyzonty :D). Większość pewnie już znasz…

  • Arctic Monkeys
  • Gorillaz
  • AC/DC
  • Akurat
  • WuWunio
  • Bas Tajpan
  • Buka
  • Skorup
  • Metrowy
  • GrubSon
  • Soundtrack z Fallout NV (piękna kwintesencja starego country, blues`a i jazzu)
  • HappySad
  • NDK
  • Bednarek (Nie wszystkie…)
  • Metallica
  • Jaromir Nohavica
  • Beatels
  • Rolling Stones
  • The Jackson
  • The Shadows
  • Bob Marley
  • Dżem
  • Mudayene
  • Do tego mnóstwo składanek (bez praw autorskich oczywiście)
  • Składanki starego jazzu (zakupione w 20packu)

Zapewne jest tego więcej, ale na razie to wszystko co mi do głowy przychodzi :)